sobota, 17 września 2016

Ostateczna Noc

Przybyła z kosmosu tajemnicza kobieta Dusk rozpaczliwie stara się ostrzec światy, które odwiedza przed kosmicznym organizmem/fenomenem zwanym Pożeraczem Słońc, który żywi się energią słoneczną wysączając różne gwiazdy. Planeta Tamaran ignoruje jej ostrzeżenie i ją samą traktując, jako tą, która przynosi ze sobą zagrożenie, przez co płaci za to cenę. Następna w kolejności jest Ziemia... Ten świat posiada jednak zdeterminowanych ludzi i bohaterów dysponujących niezwykłymi mocami oraz pomysłowych naukowców. Wydaje się przez chwilę, że zagrożenie można zażegnać. Niestety próba zapobieżenia katastrofy zawodzi...
Ziemskie słońce gaśnie. Nad Ziemią zapada ostateczna noc...
Wraz z tym nadchodzi powrót epoki lodowcowej. Bohaterowie i naukowcy łączą siły, by za wszelką cenę rozpalić słońce na nowo, zanim dla całej Ziemi na dobre już będzie za późno...
W katastrofie, która dotyka całą planetę, gdy wszelkie ziemskie istnienie może się skończyć w przeciągu nawet dni, ludzie ujawniają różne cechy i zachowania w czasie takiej próby. Są tacy, którzy pracują i działają dla innych bez względu na przeciwności i zagrożenie, tacy, którzy pomagają innym i ujawniają niezwykły i godny podziwu heroizm. Niestety, dużo częściej też pojawiają się szabrownicy, złodzieje i ci, którzy uważają, że skoro świat się kończy nie muszą się już trzymać żadnych zasad...
Choć moce Supermana gwałtownie zanikają, musi udowodnić, że on i inni bohaterowie wciąż mogą być inspiracją dla innych bardziej, niż kiedykolwiek.
Gdy na scenie pojawia się nikomu nieznany młody bohater Ferro oraz nieoczekiwanie powraca upadły Hal Jordan, teraz Parallax, nikt nie potrafi przewidzieć jaki ci dwaj wywrą wpływ na wydarzenia...
"Final Night" to jeden z ciekawszych crossoverów DC, gdzie bohaterowie zmierzają się nie tylko z wizją zagłady Ziemi i wszelkiego życia, ale też z godziną próby dla całej ludzkiej rasy. Czy uda im się uratować Ziemię i być inspiracją dla tego, co w ludziach najlepsze, na przekór przeciwnościom...?
Poniżej kolejność czytania Final Night w moim tłumaczeniu. Pogrubieniem i krzyżykiem zaznaczyłem pozycje absolutnie obowiązkowe dla zrozumienia fabuły. Bez pogrubienia są pozycje, które nie popychają co prawda do przodu rozwoju fabuły dla całego crossoveru, ale są warte przeczytania i dają do myślenia. Wszystkie główne numery opowieści mam w planie przetłumaczyć, ale nie wszystkie komiksy z tego cyklu w ogóle. Tutaj jest lista tych, które najprawdopodobniej będą.
Final Night 01 Armageddon #
Final Night 02 Chaos #
Adventures of Superman 540 #
Final Night 03 Shallow graves #

Action comics 727
Detective comics 703
Superboy v3 033
Flash v2 119
Parallax 01 #
Man of steel 62
Legion of super heroes v4 086
Final Night 04 Emerald Dawn #
Green Lantern v 3 081 #

Mediafire:
4shared:

sobota, 3 września 2016

Superman - Koniec stulecia

Nieśmiertelni... Śmiertelni... Tajemnice... Mroczne rytuały... Przeszłość i przyszłość łączą się ze sobą,  Dwa końce stulecia i na każdym z nich wydarzenia, które mogą zmienić świat...
Była żona Lexa Luthora i matka ich córki Leny Contessa Erica del Portenza powraca pragnąc odzyskać swoją córkę i nie przebiera w środkach, fundując Lexowi gorącą zimę, gdy jego budynki płoną jeden po drugim. Lex ucieka na tropikalną wyspę, gdzie dokonano odkrycia wraku statku z przeszłości, który łączy się z jego żoną bardziej, niż Lex by chciał. Znaleziony zahibernowany mężczyzna z XIX wieku ma zostać przebudzony w noc milenijną, jako triumf biznesmena z Metropolix. Ale Lex nie wie, że może uwolnić coś, co może stać się śmiercionośnym zagrożeniem i wyzwaniem nawet dla Supermana...  To czego Lex też nie wie, to, że Contessa może być znacznie starsza, niż na to wygląda i mieć bardzo duży związek z wydarzeniami z XIX wieku i tajemniczym, niebezpiecznym mężczyzną z przeszłości... Gdy do akcji przyłącza się kolejna postać z przeszłości, życie córki Lexa i Contessy może także być zagrożone, a dziewczynka może być kluczem do nieśmiertelności...
Prawie 100 stronicowy komiks charakteryzuje się tajemnicami i niebanalnym scenariuszem. Obrazki z przełomu XX i XXI wieku są barwne i ładnie narysowane, ale biją je na głowę obrazy w sepii prezentujące XIX wiek. Wydarzenia z dwóch czasów łączą nie tylko niektórzy bohaterowie, ale też pewne pytania społeczne i psychologiczne. Nie dla wszystkich z wielką mocą przychodzi wielka odpowiedzialność... Czasem jest to wielka okazja i bezwzględność... Ceną nieśmiertelności i pragnienia jej może być też porzucenie człowieczeństwa...
Myślę, że  to jeden z bardziej nietypowych i wartych przeczytania komiksów z Supermanem.

wtorek, 30 sierpnia 2016

Superman - Więźniowie czasu (Asteriks)

 "Cała Galia podbita jest przez Rzymian. Cała? Nie, gdyż jest jedna wioska zawsze i wciąż stawiająca opór najeźdźcom!"
Ten początek jest chyba rozpoznawalny dla każdego, kto się zetknął z Asteriksem. Ale amerykańscy twórcy postanowili przymknąć oko i trochę się pobawić konwencją, przenosząc niejako do historii typu asteriksowego Supermana i Jimmy'ego Olsena. Pierwszy trafia na podstępnego maga i otumaniony jego napojem walczy w szeregach rzymskich. Drugi trafia do wioski galijskiej i dzięki napojowi pewnego mądrego i znajomego:) druida zyskuje super siłę i rozpoczyna plan powstrzymania Rzymian, a przede wszystkim przemówienia do rozsądku Supermanowi, czy raczej Superiksowi i powstrzymania złego maga. Pomaga mu w tym pewien nietypowy, zaokrąglony olbrzym:) Ale rzeczywistość nie tylko dla dwóch bohaterów z przyszłości, co i dla Galów i Rymian wcale nie musi być taka, jak się wydaje...
Nie licząc początku, komiks charakteryzuje się scenariuszem, rysunkami i humorem w stylu asteriksowskim. Co prawda amerykańscy twórcy nieco zmienili imiona i wygląd galijskich bohaterów, ale nie trudno się domyślić, kto jest kim.
Komiks ten pochodzi jeszcze sprzed czasów Kryzysu na Nieskończonych Ziemiach i pierwszego restartu uniwersum DC. Zdecydowałem się go przetłumaczyć dzięki sugestii jednej z osób odwiedzających mój blog, która mi to zaproponowała i ten pomysł rzeczywiście mi się spodobał. Mam nadzieję, że taka nietypowa mieszanka Asteriksa i Supermana Wam się spodoba.
Choć tłumaczyłem z angielskiego, jedyne skany angielskie, jakie znalazłem były poszarzałe, ale udało mi się zdobyć bardzo dobrze wyglądającą wersję portugalską i na niej oparłem się jako skanach, na które nanosiłem polski tekst. Wyjątkiem jest jedna strona, której zabrakło w wersji portugalskiej.
Życzę czytania z uśmiechem:)
Wcześniej miał być inny dłuższy komiks, ale ten jest jeszcze w trakcie korekty, więc cieszcie się tym:)

wtorek, 19 lipca 2016

Wonder Woman - Kirke

Czarownica. Wiedźma. Ta, która próbowała uwieść Odyseusza. Uczennica i wyznawczyni Hekate, bogini czarownic. Jednym słowem: Kirke.
 Gdy Diana udaje się w podróż do Grecji nie przypuszcza, że podpadnie Kirke, która okaże się straszliwie realna. Gdy ostrzeżenie sprawi, że Amazonka zamiast opuścić "niepożądany teren" jeszcze bardziej się nim zainteresuje, Kirke postanowi się jej pozbyć, ale wcale nie zrobi tego w prosty sposób. Mając na greckiej wyspie swoje sługi, które może przemieniać w zwierzęta lub bestiamorfów- ludzko-zwierzęce potwory- postanawia pokierować nimi, by dorwać Amazonkę i zastraszyć rebeliantów, którzy pojawienie się księżniczki traktują, jako symbol do powstania. I nie ma znaczenia, że na drodze mogą się znaleźć niewinni... Diana pozna również sekret wydarzeń sprzed setek lat związany z jej amazońskim ludem i być może z nią samą...
Jest to jedna z mroczniejszych historii z "Wonder Woman" z akcentem horroru, która jednocześnie jest też bardzo dobra psychologicznie i fabularnie napisana. Scenariusz opracował znany już z moich translacji o "Wonder Woman" George Perez i on również tworzył wspaniałe (zwłaszcza jak na rok 1988, kiedy toczy się akcja, ale wybijające się nawet w późniejszych latach) rysunki. Warto też przyjrzeć się zerowej okładce, historii będącej prologiem do tych wydarzeń z Dianą stojącą przy ciemnych kolumnach oświetloną promieniami słońca i bardzo mrocznej okładce z pierwszej części.
Mamy tu historię o dobru i złu, z dwoma postaciami stojącymi po określonych stronach, ale też postacie drugoplanowe, które już tak jednoznaczne nie są. Dobro (Diana) wydaje się początkowo słabsze, ale siła Amazonki tkwi w jej sercu i tym, jak może inspirować ludzi. Zło (Kirke) jest dość atrakcyjne i kuszące, początkowo znacznie potężniejsze od drugiej strony. Czarownica kusi zarówno swym ciałem, jak i tym co daje swoim wyznawcom- możliwość zmiany kształtów, budzenie strachu, poczucie należenia do wspólnoty, pewien rodzaj władzy.
Warto tu zwrócić uwagę na dużą liczbę ciekawych elementów:
- jest to pierwsza historia, w której status dyplomatyczny Diany został naprawdę zaakcentowany- ma paszport dyplomatyczny ONZ, a po przybyciu do Grecji jest witana z ceremoniałem należnym nowemu ambasadorowi i członkowi rodziny królewskiej- nawet jeśli, jak zostaje powiedziane, nie wszyscy dygnitarze wierzą, że naprawdę jest taka, za jaką się podaje (akcja rozgrywa się przed "Wężem w raju", zanim ktokolwiek z zewnętrznego świata odwiedził Themyskirę).
- choć Diana wyznaje olimpizm, nigdy nikogo nie nawracała na swoją religię, ani nigdy nikt przez to nie odnosił się do niej wrogo. Po raz pierwszy mamy pokazany fanatyzm, gdy w domu do którego przybywa Diana zostaje nazwana poganką i daje jej się do zrozumienia, że "tu jest dom chrześcijański". Nawiasem mówiąc odpowiedź Amazonki jest tak pełna godności, a jednocześnie tak miażdżąca, że chyba zatkałaby usta większości fanatyków. Przy okazji pod tym samym względem, tylko bardziej lekceważąco ujęty mamy komentarz Kirke, która mówi do swego sługi na temat ludzkich zachowań, że religijny szowinizm zawsze był dla niej źródłem rozbawienia.
- Po przybyciu do Grecji jest zaskoczenie, że Diana tak dobrze mówi po grecku. Skoro nieco zmodyfikowana archaiczna greka jest jej rodzinnym językiem, to dziwne by było, gdyby nią nie mówiła. Ale pewnie chodzi tu o to, że istnieją jednak pewne różnice gramatyczne w grece starożytnej i w pewnym słownictwie z Themyskiry, a języku współczesnym i profesor Kapatelis musiała Dianę nauczyć tej współczesnej wersji. Ale skoro jak niektórzy pamiętają z "Bogów i śmiertelników" nauka całkiem obcego angielskiego zajęła jej tylko kilka dni:) to można tylko zgadnąć jak długo musiała się uczyć współczesnej greki, gdy sama biegle włada archaiczną. Dwie godziny?:)
- w wątku pobocznym, gdzie są pokazani bogowie Olimpu, a akcja odwołuje się do wydarzeń z "Superman i Wonder Woman - Różne światy", pada uwaga pod względem Hermesa: "On już jest zmęczony byciem bogiem". Ci, którzy czytali moje tłumaczenie "Cheetah, Zaginiony lud" i "Węża w raju" wiedzą jak to się rozwinie.
- warto zwrócić uwagę na postać Theofillusa. Z jednej strony stronnik Kirke, z drugiej pełen godności milioner, który szanuje Dianę i wcale nie chce tak naprawdę jej zguby.
Mediafire:
4 shared:

czwartek, 14 lipca 2016

JLA - W obcych ciałach

Co się nie zgadza w tym opisie?
Batman: sympatyczny facet. Walczy o prawdę i sprawiedliwość.
Superman: to dość mroczny typ. Ale ma zdolności detektywistyczne.
Wonder Woman: bycie piękną, atrakcyjną kobietą nie zawsze jest powodem do dumy, gdy się wcześniej było nazywanym królem mórz.
Steel: naprawdę trudno się biega w tej zbroi...
Aquaman: chętnie zmieniałby kształt, a skoro nie może, to dobrze, że telepatia choć trochę działa...
Martian Manhunter: utrzymanie jednego kształtu może być trudniejsze, niż się wydaje, ale w końcu wszystko zależy od mocy siły woli...
Kobra, jeden z genialnych i bardzo niebezpiecznych przeciwników Ligi Sprawiedliwości doprowadza do tego, co się wydaje niemożliwe- zamienia umysły bohaterów z ciałami ich kolegów. To jednak dopiero początek, gdyż by przeciwdziałać zagrożeniom w różnych punktach Ziemi bohaterowie muszą iść do akcji... w nie swoich ciałach! A gdy na Księżycu pozostają tylko ci, którzy wydaje się, że w ogóle nie mogą być w sytuacji konfliktu, siły Kobry przypuszczają ostateczny atak! A Kobra przyszykował jeszcze jedną niespodziankę związaną z roszadą ciał, która zaskoczy wszystkich...
65 stron komiksu z dużą ilością akcji i niebanalnym scenariuszem, miejscami dramatycznym, miejscami humorystycznym, gdy zwłaszcza oryginalni Flash i Aquaman próbują się odnaleźć w innych ciałach. Na uwagę zasługuje tu postać Batmana, który wciąż posiada najbardziej bystry umysł z Ligi, co jest jego główną siłą, ale teraz ma też kryptońskie moce i niezniszczalność i wydaje się, że najłatwiej ze wszystkich przystosowuje się do nowej sytuacji...
Zapraszam do czytania wszystkich chcących dużo akcji, ciekawy scenariusz i jednocześnie widok na jak najwięcej postaci z JLA na raz!

czwartek, 16 czerwca 2016

Superboy - Ostatni chłopak na Ziemi

Superboy znajduje się w dziwnym miejscu i czasie. Nie wie gdzie jest, nie pamięta kim jest, początkowo nawet zapomniał, że potrafi mówić... Do tego jest otoczony humanoidalnym zwierzętami, które rozwinęły cywilizację na poziomie ziemskiego średniowiecza, poza tym, że czasem ktoś przyniesie "starożytny artefakt," czyli... niedziałający telewizor, a goryle potrafią się posługiwać... karabinami maszynowymi! Ludzie są nieliczni, nie potrafiący mówić i traktowani wyłącznie jako niewolnicy i "zwierzęta domowe". Jedyne co wiadomo o przeszłości, to, że kiedyś mogła być inna cywilizacja. Bohater zmienia swój los "domowego zwierzęcia", gdy przypadkowo ratuje życie Cezarowi, władcy tej krainy i udowadnia, że jest niezwykle silny i potrafi mówić. Dzięki temu zdobywa nowych sojuszników. Gdy lud podejrzewa, że Superboy może być tajemniczym "Potężnym" z legend, Cezar jest zmuszony przeprowadzić na nim niełatwy test, który udowodni, czy chłopak jest tym, za kogo go uważają. Niestety przebiegły doradca władcy Ratsputin nie zamierza się dzielić wpływami na króla i zrobi wszystko, by test był jak najbardziej śmiercionośny! Ale też może to być nierozważny krok, który przywróci bohaterowi jego zdolności i pamięć... jeśli przeżyje! Jakby tego było mało, intrygi na dworze się nie kończą, gdy podstępna Nosferata chce pozbyć się Cezara i przejąć władzę dla siebie i chętnie wykorzysta w tym wszystkim Superboya. Gdzie naprawdę i kiedy znalazł się Superboy? Czy to przyszłość? Alternatywna linia czasu? A może coś jeszcze innego?
To pełna akcji i nieoczekiwanych zwrotów fabuły ciekawie zbudowana przygodówka z elementami humoru, ale i heroizmu, która przypadnie do gustu różnym czytelnikom.
Pełny epilog pojawił się w piątym komiksie, jako połowa tamtego komiksu, a potem jest już inna historia. U mnie to zostanie połączone z czwartą częścią, dlatego saga ma cztery części, ale czwarta będzie mieć ponad 30 stron.

Mediafire:
4 shared:

poniedziałek, 13 czerwca 2016

Wonder Woman - Dziedzictwo puszki Pandory

Jaki jest los świata? Co wspólnego mają ze sobą Diana, która jest symbolem nadziei, i Pandora, która sprowadziła na ludzi plagi? Harmonia, córka Aresa, staje przed tajemniczymi mojrami losu, by spróbować poznać prawdę na temat przeszłości, teraźniejszości i przyszłości.
Wieki wcześniej, po zwycięstwie tytanów przez Olimpijczyków, na świecie zapanowało zimno, a ludzie modlili się do bogów o ciepło i światło. Jeden człowiek się nie modlił i nie błagał. Nazywał się Prometeusz i przysiągł, że sprowadzi ludziom to, czego potrzebują. By to osiągnąć wyruszył na Olimp, gdzie odnalazł ogień i zabrał go do ludzi. Zeus początkowo postanowił go ukarać, ale bogowie Olimpu przemówili w obronie tego, który wykazał się takim heroizmem i lojalnością względem swego ludu. Bogowie stworzyli kobietę jak żadna inna na Ziemi- Pandorę, by została towarzyszką Prometeusza. Przewrotny Zeus dał jej prezent- szkatułkę, której nigdy nie wolno jej otworzyć...
Wcześniej, u początków młodości świata, gdy nie ma jeszcze ani Olimpijczyków, ani tytanów, pełna młodości i siły Gaja wyciąga rękę do swych ludzkich dzieci przybierając pewną formę i imię...
Jak te historie się kończą? Co mają ze sobą wspólnego?
"Dziedzictwo puszki Pandory" to opowieść z jednej strony mityczna, z drugiej nieco poetycka i filozoficzna, w której postawienie pewnych pytań jest ważniejsze, niż same odpowiedzi (których właściwie się całkiem nie otrzymuje)
Rysunki są przyjemne dla oka, ale na szczególną uwagę zasługują pomysły z ostatnich stron, a także sposób przedstawiania mojr losu- rysownikowi zdecydowanie nie zabrało wyobraźni.
Choć historia ta pochodzi z regularnej serii "Wonder Woman" można ją również potraktować osobno i nie trzeba znać historii z Amazonką, by ją zrozumieć. Aczkolwiek mamy tam pewne nawiązania do wcześniej przeze mnie przetłumaczonej sagi "Wyzwanie bogów"- choć przeczytanie tej sagi nie jest konieczne do zrozumienia tej historii.
Zapraszam do czytania, zarówno miłośników mitologii, jak i tych, którzy lubią historie nad którymi trzeba czasem trochę pomyśleć.

niedziela, 12 czerwca 2016

Elseworlds Finest - Superman i Batman

Lata 20 XX wieku. Mówi się, że znane starożytnym Grekom miasto Argo zostało stworzone przez talizman wielkiej mocy zwany boskim kamieniem. Profesor Lang fascynuje się tym miastem i jest pewny, że istniało ono naprawdę, a teksty, które znajduje mają go do niego doprowadzić. Niestety profesor zostaje porwany przez tajemniczych ludzi z Bliskiego Wschodu. By go odszukać, jego córka Lana wyrusza w daleką podróż. Towarzyszą jej jej przyjaciel z dzieciństwa, Clark Kent o szlachetnym sercu, młody Jimmy Olsen, a także dołącza cyniczny łowca przygód Bruce Wayne. Trop prowadzi do Egiptu i tajemniczego kultu śmierci dowodzonego przez niebezpiecznego Ra's Al Ghula, który pragnie posiąść tajemnice Argo. Za nimi podąża jeszcze jedna, tajemnicza postać... Czy uda się uratować profesora? Czy Argo naprawdę istniało, a jeśli tak, jakie tajemnice w sobie skrywa?
Opowieść ta dużo bardziej przypomina przygodówki z Indianą Jonesem, niż tradycyjne historie z superbohaterami.
W podróży z Ameryki przez Francję, Egipt i dalej niż sądzą bohaterowie, zwłaszcza Clark i Bruce przejdą przemianę zdając sobie sprawę, kim naprawdę są. Świetna narracja Lany i jednocześnie ciekawie ukazane pewne nawiązania do komiksów z regularnych serii, ale też mamy intrygująco i nieszablonowo pokazane relacje i odmienności bohaterów. Clark charakterem i osobowością bardzo przypomina swój pierwowzór z regularnych serii. Nie jest jednak Supermanem i nie do końca zdaje sobie sprawę ze swoich niezwykłych zdolności, choć je posiada. Bruce startuje z jeszcze dalszego poziomu względem komiksów z regularnych serii- jest cyniczny, arogancki, zarozumiały i jak się wydaje teraz goni tylko za pieniędzmi i przygodą. A jednak obaj dowiedzą się, że nie są tylko tacy, jak im się wydawało.
To niezmiernie ciekawy komiks oferujący inne spojrzenie na bohaterów, a jednocześnie będący w interesujący sposób skonstruowaną przygodówką.
Podziękowania za korektę dla Gedinazgula!
 
 Mediafire:
4 shared:

piątek, 20 maja 2016

Superman's Nemesis Lex Luthor

Lex Luthor był największą potęgą w Metropolis, poza Supermanem. Był, gdyż w mieście pojawił się ktoś nowy. To Krisma, osobnik o nieznanym pochodzeniu, który w mgnieniu oka zbudował finansowe imperium, stał się rywalem Lexa i wszyscy go kochają. I dlaczego tylko Lex i Superman uważają, że jest tu coś podejrzanego? Dzięki przebiegłej manipulacji Krisma doprowadza do sytuacji, w której Lex Luthor traci całkowitą kontrolę nad swoim życiem- jego wynalazki są sabotowane, jego ukochana, mała córka Lena boi się jego widoku, a federalni oskarżają Lexa o zdradę i sprzedaż broni terrorystom, po czym blokują jego wszystkie środki finansowe. Jakby tego było mało, wszyscy w Metropolis zaczynają szczerze nienawidzić Lexa. By odzyskać swoją córkę, firmę i kontrolę nad swoim życiem, Luthor musi zrobić coś, co nigdy nie sądził, że zrobi... poprosić o pomoc Supermana! Ale czy to się uda? Kim naprawdę jest Krisma, jaki ma sekret i czemu postanowił zamienić życie Lexa, który go wcześniej nie znał w piekło? Co zrobi Luthor zostawiony samemu sobie i czy odzyska swoje życie i zwłaszcza swoją córkę?
To czteroczęściowa opowieść z nieprzewidywalnymi zwrotami akcji, w której dotychczasowy największy przeciwnik człowieka ze stali doczekał się świetnie napisanej własnej mini serii i wpadł w naprawdę porządne kłopoty!
Informacyjnie: Jeśli ktoś nie wie, skąd się wzięła córka Luthora, sugeruję przeczytać przynajmniej szóstą część mojego tłumaczenia "Powrót Lexa Luthora" - "Szach-mat"
http://burywilk.blogspot.com/2015/05/superman-powrot-lexa-luthora.html
Mediafire:
4 shared:

środa, 20 kwietnia 2016

Superboy - Sidearm 1, Superboy 0

Oto Sidearm. Jest dosłownie cybernetycznym przestępcą z dodatkowymi mechanicznymi ramionami. Ale zanim go pomylicie z czymś w rodzaju Dr. Octaviusa z Marvela, dodam, że ma też w sobie, jak to Superboy nazywa... czynnik głupoty! Zobaczcie spotkanie tych dwóch na lotnisku w Honolulu i pierwsze w Metropolis. W komiksie tym mamy też nawiązanie do "Rządów Supermanów" i ukazane pierwsze chwile klona Supermana na wolności po uwolnieniu się z Cadmusa. Zobaczymy też, jak wyglądało spotkanie Superboya z profesorem Hamiltonem. Ten pierwszy zawsze marzył, by mieć jak Superman rentgen w oczach. Ten drugi może spełnić to życzenie i nigdy nie zgadniecie do czego chłopak może ten rentgen wykorzystać:)
Jak podobały Wam się "Rządy Supermanów", a także chcielibyście przeczytać lekką przygodówkę z dużą dawką humoru, to ten komiks jest w sam raz dla Was!